Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chora agama brodata
#41
Ale w całości jak jej to podam to się udławi, ten osesek jest duży, a nie bedę tego kroić nie dam rady.
Odpowiedz
#42
Ok,to nie dawaj jeśli uważasz nie da rady.
A może by dało się na przymus małe swierszcze lub karaczany?Chodzi mi o to żeby sprowokować kupkę.A w owadach zawsze będą jakieś niestrawione resztki-a więc i kupka.Dasz radę?
Odpowiedz
#43
tak z owadami dam radę, mam jej na siłę do pyszczka wsadzać? Dzisiaj byłam w sklepie, ale nie mają prawie żadnych owadów, jutro rano pojadę i zobaczę małe świerszcze.
Odpowiedz
#44
No niestety na siłę...
Gerberek jest super,napewno ją wzmacnia-ale przyda się coś co da kupkę.Dlatego myślę o owadach.Tylko zeby były małe-to łatwiej strawić.
Odpowiedz
#45
Niestety mam ogromny problem z karmieniem na siłę, bo agama nabrała już siły i strasznie się rzuca, zaczęła syczek, widać,że jej się to nie podoba.Ledwo co podałam jej dzisiaj antybiotyk
Odpowiedz
#46
Cieszę się że ma siłę-czyli wraca do zdrowiaSmile)
To trudno-zostajemy przy gerberku!
Odpowiedz
#47
Moja agama w końcu się wypróżniła i to tak porządnie Smile
Odpowiedz
#48
Super wiadomość-bardzo się cieszę!A wogóle jak ona-napisz coś więcej,ok?
Odpowiedz
#49
W sumie to bez zmian, chociaż jest troszkę bardziej aktywna, wiecej chodzi po terarium, nawet chce wychodzić z niego.Problemy z oddychaniem nadal są (bo czasami słyszę jak zajrze do terarium że wydaje dziwne dzwięki, tak jakby miała zawolone płuca) ale jest lepeij niz było. Antybiotyk będzie dostawała jeszcze przez tydzień.Nadal nie chce sama jeść, ale to pewnie spowodowane jest tą ciągłą infekcją dróg oddechowych, widocznie potrzebuje więcej czasu do pełnej regeneracji
Odpowiedz
#50
To przecież jasne ,że w czasie choroby ,a nawet po niej agamka będzie osłabiona ,ale widać wyraznie ,ze jej stan się poprawia - ta kupa była bardzo ważna Smile - cieszę się ,że zrobiła .
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości