Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Brak apetytu, przesiadywanie w chłodnych miejscach...
#21
No ok =] Wczoraj nawet kupiłem szarańcze, bo myślałem, że zje z chęcią jak zwykle, ale nie... Może i racja - poczekamy chwilę i zobaczymy co będzie :]
Odpowiedz
#22
A dokładnie co robił?Zasłoniłeś mu kryjówkę?Dajesz kisielek?
Odpowiedz
#23
Kisielek podaje codziennie i kąpie =] Ale kryjówki nie zasłoniłem, bo wejście jest szerokie i na razie myślę jak Tongue
Odpowiedz
#24
Najprościej kamieniamiWink
Odpowiedz
#25
Trooszeczke dłużej jakby siedzi na wyspie, ale jeść dalej nic nie chce... Dzisiaj ledwo dałem mu 2 szarańcze na siłę
Odpowiedz
#26
Hmm...Napisz jak on się zachowuje w ciągu dnia,ok?
Budzi się ok.której?i gdzie śpi?
A potem jak w ciągu dnia?Co robi i jak wyglada?Leży pod lampą z zamkniętymi oczkami-czy raczej trochę się przemieszcza?
O której karmisz-całkiem na siłę czy po ,,długim proszeniu,,sam zje?
To wszystko ważne info,napisz dokładnie,ok?
Odpowiedz
#27
Przyzwyczaił się, że wstaje o 7 - taj jak ja, ale nie wychodzi, tylko otwiera oczy i siedzi pod korzeniem.
Później ja go wyciągam na wyspę, chwilę posiedzi i pod korzeń... Tam nie że śpi, tylko sobie siedzi, z otwartymi oczami
Nakarmić go próbuję o każdej godzinie. Jak na siłę, to tak całkiem na siłę, bo inaczej nic nie ruszy, tylko zamknie oczy i nie patrzy Tongue
W ogóle nie chodzi po terrarium, tylko jak się powygrzewa chwileczkę, to zaraz pod korzeń
I właśnie on nie wygląda na chorego - tak jak powiedział wet... Aaaale się zachowuje jakby był na coś chory
Ostatnio nie dawałem mu jeść przez 4 dni, bo myślałem, że wtedy coś zje, ale musiałem go karmić na siłę
W ogóle, to nie wiem z czego on robi kupę, bo robi co 2 dni, a nawet było tak, że zrobił 2x w jeden dzień
W tym tygodniu zadzwonię do weta tak jak kazał, to może coś jeszcze doradzi....
Odpowiedz
#28
Koniecznie zadzwoń do TKaralucha i zamów mole woskowe.Są bardzo odżywcze i lekkostrawne.
Napewno mu posmakują temu niejadkowiSmile)
Ja tak kiedyś miałam z Gammą-chodziła do kryjówki,to ją wyjmowałam,pod grzewczą na godzinkę a potem ciepła kąpiel.
Zwykle dosyć długo wytrzymywała,a po południu znowu do kryjówki.
To już pozwalałam jej zostać-a rano od początku.I tak przez 2 tyg.a potem jej przeszło.
Robisz kąpiele?Jak nie-to bardzo radzęSmile)
Odpowiedz
#29
no dziwne zachowanie , ale mnie tak przyszło na myśl ,że czasem mój Boszek tak miewał i to wcale nie w porach hormonów ,tylko np pod koniec lata , co rusz właził w kąt terrarium ,gdzie najchłodniej , ja go wyciągałam ,kąpałam ,pod lampę ,a on znów na dół i nie jadł tak samo ,a potem ni stąd ni z owąd znów zachowywał się normalnie , wiem ,że takie zachowania martwią ,bo zaraz się zastanawiamy co je gadzince , ja wyłączałam grzewczą ,zmieniałam na słabszą ,bo myślałam - może mu za gorąco ,choć temperatura była ok , wariowałam z niepokoju ,a on nic , a potem mu przechodziło i do tej pory nie wiem czemu parę razy mi tak zrobił
Odpowiedz
#30
No właśnie-Gamcia też tak miała a potem też przeszło.Podobną sytuację ma Patryk-moze napisze to porównamy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości