Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
waran stepowy - oswajanie i zachowania gada
nie da się na bieżąco Ewciu , bo to jest tak - albo siedzi gdzieś w jamie jak wracam - i wtedy nie ma o czym pisać ,
albo drepcze przy szybie i łapkami po niej szmyra i jak tak szmyra , to chce wyjść ,a ja chce wyjść - to już ma się długie zajęcie , długie czasowo Big Grin
bo trzeba tapczan przestawić ,żeby nie budził Winiego i sam nie wciskał się za jego terrarium , potem otwiera się terra , Siza języczkuje się ze mną - co jest niesamowite , połazi w te i wewte przy szybie i skok na panią , oczywiście jest uwalany ziemią ,więc i pani jest uwalana , ale nic to , chodzimy sobie po domu , bo on musi obejść wszelkie kąty ,a ja muszę jemu mówić gdzie może ,a gdzie nie może wejść i go wywoływać jak wlezie , nie pozwalam jemu długo być poza terrarium ,ale on nie chce wracać do niego  , więc jest trzymanie warana na rękach i pokazywanie jemu świata , to też niesamowite ,bo wcale się nie wierci , znaczy nie wyrywa , tylko patrzy /ogląda wszystko , a czasem się ociera o mnie - ale o tym już pisałam , czasem się bawimy Smile w "kop jamy pod śpiworem " Smile - zaraz mnie zlinczują pofasznihodofcy Big Grin - zabawy z waranem Smile
ale i tak cały czas trzeba przy nim być , po jakiś może 10 minutach wraca do terrarium , "wraca" w moich rękach oczywiście , bo sam nie da rady , za wysoko są szyby , bo ma dużo ziemi , najczęściej kładzie się wtedy pod lampą na chwilę i najczęściej znów chce wyjść . Jak jest pora karmienia to wtedy dostaje jeść .
Tylko ,że niestety po jego wyjściu 10 minutowym ja najpierw sprzątam całą chałupę ponownie , przed wyjściem też myje podłogi , potem ja się kąpać muszę , zmieniać wszystkie ciuchy - ziemia strasznie brudzi ,
chwila przyjemności w obcowaniu z waranem ,a godzina powaraniego sprzątania ,a są i inne zwierzaki ,więc znów czas zajęty ,
i tak robi się wieczór pózny i brak czasu na pisanie ,
Odpowiedz
Za to czytanie pasjonujące Smile)

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości