Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Brak apetytu, przesiadywanie w chłodnych miejscach...
#11
Według Pani weterynarz Edek jest zdrowy - w dobrej kondycji, ciekawski, ruchliwy itd. W ogóle nie wydląda na chorego =]
Jak nie chce siedzieć na wyspie, to poradziła mi żebym zmniejszył temperaturę i zobaczył co wtedy, a co do jedzenia - jeśli nic nie je, a za drewnojadami biega, to niech je drewnojady... Pani weterynarz powiedziała, że sama karmi swoje agamy od kilku lat drewnojadami i są one u niej podstawą diety, a świerszcze czy karaczany podaje raz na jakiś czas
Nie robiła żadnych badań, bo jest to jak szukanie choroby na siłę
Może i racja... Spróbujemy jak to będzie
Odpowiedz
#12
Już mi się ta pani doktor nie podoba...
Karmienie drewnojadami to prosta droga do zaczopowania,do problemów z trawieniem,do kłopotów z wątrobą.
I nic nie poradziła tylko zeby zmniejszyć temperaturę na wyspie?Ok-,jak pomoże to się ucieszymy.
A co kazała dawać do jedzenia?Chyba nie drewnojady??One mają grube pancerzyki i trudne do strawienia!Absolunie nie na brzuszek po długim leczeniu.
A jakie odniosłeś wrażenie w czasie wizyty?Zajęła się porządnie Edziem i o wszystko wypytała?Zbadała wątrobę?
Odpowiedz
#13
Drewnojady i mączniki to zło :/ Smok też na początku nie chciał jeść nic innego niż mączniki, jadł je może tydz. Zaczęły mu się łapki trząść bo wypłukiwały wit B z organizmu. Nie chciał jeść wylęgu karaczana, to zrobiłam mu 1 dniową głodówkę, tak potem jadł aż mu się uszy trzęsły Wink
Odpowiedz
#14
Dokładnie to samo uważam i zawsze pisałam o tym na tcp-co oczywiście Makto natychmiast krytykował!
Dziwię się że smok nie dostał żadnych preparatów na wątrobę!Bo po długim leczeniu wątroba napewno była a moze i jest podrażniona.
Na tzw.wszelki wypadek powinno być badanie krwi-chyba że doktor o nic nie spytała i wyszło jej że z agamką wszystko ok.
Może nie powinnam tego pisać-ale zawsze się martwię jak coś się dzieje a nie ma konkretnej rady.
Odpowiedz
#15
powiem jedno ...omatko ...na tę panią doktor ,bo ona ma i tak karmi i to jest ok ...boziu ..straszne , niestety tacy sa niektórzy weterynarze , porażką , niektórzy ludzie też wyglądają zdrowo ,a mają raka , no ja rozumiem ,że można po wyglądzie w miarę ocenić stan zdrowia gada , bo jak ma skórkę napiętą , gruby ogonek , błyszczące oczki - to na pewno jest w dobrej kondycji ,ale widziałam taką agamkę i było ok dopóki nie zaczeła się pojawiać krew w kale i okazało się ,że są tam owsiki a jaj tyle , aż strach ,a do tego ta agamka też jadł tylko mączniki ,bo nic innego nie chciała ,a to jeszcze bardziej jej podrażniało jelita i żołądek , naprawdę , próbuj z Edkiem ,żeby zaczął jeść co innego Smile
Odpowiedz
#16
Bo to jest ta Pani weterynarz, o której pisała Smoczyca... Wypytała się o Edka, kazała zrobić zdjęcia terrarium, pytała ile razy był leczony, kiedy zakończone było ostatnie leczenie itp.
Właśnie zmieniłem żarówkę na słabszą i po jakimś czasie dałem jaszczura na wyspę - od razu poszedł do jaskini
Z tym weterynarzem też mi trochę nie pasowało, bo przecież ile na różnych stronach jest napisane, że drewnojady i mączniki nie są najlepszym rozwiązaniem. Chciałem zrobić badania krwi, ale powiedziała, że nie ma takiej potrzeby, że agama jest żywa i wygląda na zdrową - "je drewnojady, to jest ok, bo są one dobrym źródłem białka" i że robienie jakichś badań, to szukanie choroby na siłę... Teraz do innego weterynarza będzie ciężko pojechać, bo badania kału były i było ok, u weterynarza byłem i "wszystko ok", to teraz rodzice będą mówić, że jak wet powiedział, że jest dobrze, to jest dobrze, a Edek "jest tylko leniwy i nie chce jeść, bo nie jest głodny" --'

Ale wet kazał napisać lub zadzwonić jak zmienię temperaturę, to jak się dowie, że nic się nie zmieniło, to może coś poradzi
Odpowiedz
#17
Czyli jednak wypytała i dobrzeSmile)
Moze poczekamy kilka dni i zobaczymy?
Ja bym -tak jak pisałam-kisielek,może mole do jedzenia i zasłoń koniecznie kryjówkę.
Odpowiedz
#18
No niby wszytko było ok dopóki nie powiedziała o tych drewnojadach Tongue
Odpowiedz
#19
Wiesz co-podobny problem ma Patryk.Niby wszystko dobrze a najchetniej to siedzi w kryjówce.Zaraz do niego napisze i poproszę zeby opisała jak dziś jego smoczek.
Odpowiedz
#20
to powiem Wam tak : szukałam tego jakiegoś weta i szukałam i dopiero na forum znalazłam te panią i ją polecał Bartek , więc dla mnie to jakiś autorytet jest ,bo jest Smile ,ale ja - jak Ewka wie Smile lubię szperać w necie i tam było trochę niedobrze o tej  pani doktor ,że kazała uspić króliczka ,że nie do wyleczenia ,a dziewczyny poszły do innego weta i pomógł , czasem tak jest ,a może sie króliczkowi w tym czasie poprawiło ?Smile i zaraz ,że pani dr zła , no ale te drewnojady to już nie bardzo ,prawda? jeszcze jakby powiedziała ,ze dać oseska to bym zrozumiała , ale drewnojady ? cóż - niektórych weterynarzy mamy naprawdę dobrych i sprawdzonych , tu było tylko czyjeś polecenie tej pani , widac jednak,że starała się ,choć za dużo nie wie ,jak kazała zrobić zdjęcia terra ,to znaczy ,że chciała sprawdzić co tam jest Smile i może na jakiejś stronce zobaczyć Smile
Ale też już się spotkałam z tym ,że nie chcą lekarze robić badania krwi ,kiedy nie jest to konieczne i to dobrzy lekarze .Ewciu ,dowiedz się co bylo z tą druga agamka ...może czasem agusie mają taka ochotę i wolą się ukrywać , my też czasem mamy zmienne nastroje i nie mamy chęci na wybujałe życie Smile , właściwie Fissu , problem cały jest w tym ,że ona od jakiegoś czasu sie chowa ,prawda? może martwimy się tym na zapas ? poczekajamy - tak jak Ewka radzi kilka dni  ,co ? wiem ,że każde - inne ,niż zwykle zachowanie budzi niepokój ,sama to mam Smile ,ale niekiedy naprawdę nasze gady same z siebie zmieniają swoje zachowanie na jakiś czas Smile , trzeba poobserwować jeszcze Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości