Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
bazylia z marketu
#11
trzykrotke juz zasadzilem, w trzech odmianach kolorystycznychSmile i nawet rosnie, ale musze dokupic i dosadzic, jaka wieksza plantacje zrobic, bo szybciej ja zdjada niz ona rosnie:Smile na szczescie Stefan je wszytko co zielone, pojemnik rukoli z auchana opedzlowal na spolke ze swinka w tydzienSmile liscie od rzodkiewki jeszcze lubi, mlecz i babke tez Smileaa i koniczyne tez probowal i tez chyba mu smakowala bo sladu nie zostalo po niejSmile
co ciekawe mam wrażenie ze on sie wstydzi i naprawde sporadycznie udaje mi sie podgladac jak on to jeSmile zwykle wyglada to tak ze rano pelna miska, popoludniu pusta a Stefek siedzi na polce i sie gapiSmile
Odpowiedz
#12
Mój Batman również uwielbia bazylię Smile ja kupuję w Lidlu pakowaną i mam pytanie: Czy taką bazylię trzeba koniecznie myć? (przed myciem listki są świeże i ładne a po umyciu i wyschnięciu już są takie sflaczałe ;/)
Czy to prawda, że nie można podawać mokrych listków, tylko trzeba zaczekać aż przeschną?
Odpowiedz
#13
Na pewno trzeba listki umyć, czy to rośliny ze sklepu czy z łąki, ale ja podaje jeszcze mokre, nie czekam aż wyschną. Moje smoki nie chcą pic wody z miseczki więc jak zjedzą taki mokry listek to zawsze coś tej wody mają . Druga sprawa to taka, że one nie lubią zielonego, więc mokre dłużej poleży w terku, a takie wyschnięte to w parę minut już wygląda jakby tydzień leżały i agamy napewno się tego nie chwycą Smile
Odpowiedz
#14
Jak już o tym mowa to zajrzyjcie dziewczyny i chłopacy Wink)do działu ROŚLINY I ZWIERZĘTA, tam jest spis roślin które można dawać naszym smokom.
Kto jeszcze nie czytał to się zdziwi co można! A zwłaszcza teraz na wiosnę - np. listki i kwiaty drzew owocowych Smile)

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#15
Próbowałam z kwitnącymi gałązkami, bo w ubiegłym roku je jadły. Teraz tylko położyły się na nich i udawały, że śpią Big Grin ;D W ogrodzie smakują im takie zielska co to rosną nieproszone wszędzie i ciężko się ich pozbyć , nawet nie wiem jak się poprawnie nazywają Big Grin. Parę dni temu wpadłam na pomysł, pokroiłam jabłko w cienkie paseczki, dałam smokom białego mącznika a później na zmianę to jabłko. Raz dały się nabrać, potem za każdym razem kosztowały czy to aby napewno robak, nie jabłko Wink
Odpowiedz
#16
Agamki to cwaniary i trudno je oszukaćSmile)
Gamcia tylko raz takie oszustwo wzięła do paszczki- a potem się obraziła i już nic nie chciała, moja słodka królewna...
Odpowiedz
#17
(11-04-2016, 11:15)Reksia(o) napisał(a):  Na pewno trzeba listki umyć, czy to rośliny ze sklepu czy z łąki, ale ja podaje jeszcze mokre, nie czekam aż wyschną. Moje smoki nie chcą pic wody z miseczki więc jak zjedzą taki  mokry listek to zawsze coś tej wody mają . Druga sprawa to taka, że one nie lubią zielonego, więc mokre dłużej poleży w terku, a takie wyschnięte to w parę minut już wygląda jakby tydzień leżały i agamy napewno się tego nie chwycą  Smile

No właśnie ja też daje mokre ze względu na to, że agamek się napije przy tym.
Nie lubią zielonego? A to mnie zdziwiło mocno, bo znowu na innej stronie czytałam, że bardzo lubią...
Odpowiedz
#18
To moje nie lubią zielonego, ogólnie smoki jedzą , czasem nawet wolą zielone niż mięsko, ale nie moje Big Grin
Odpowiedz
#19
(11-04-2016, 13:56)Reksia(o) napisał(a):  To moje nie lubią zielonego, ogólnie smoki jedzą , czasem nawet wolą zielone niż mięsko, ale nie moje Big Grin

hehe chyba, że tak Smile poczatkowo myślałam, że chodzi Ci o wszystkie agamki ;p
Odpowiedz
#20
Moja Gamcia to tylko jabłuszko jadła i to po długim proszeniu Smile)

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości