Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Teoś leniuch ?
#1
Witajcie
Przedstawiam Teosia, mojego smoczka, którego właścicielem jestem już półtorej roku, mniej więcej jego wiek jest zbliżony do tej liczby.

[Obrazek: q9vssk04u9xr.jpg]

Wcześniej były jakieś pasożyty u niego, odrobaczony był i po ponownym badaniu już nic nie było. Uff.
Ale, pojawił się taki mój obaw po jakimś czasie, mianowicie Teoś stał się leniwy, mało ruchliwy. Wcześniej drapał w szybę, chciał wyjść bardzo często, a teraz już tego nie robi. Ponownie zbadałem kał, lecz badanie nic nie wykazało - zdrowy.
Od kilku dni leży w jednym miejscu prawie cały dzień, z dala od UVB, z dala od grzewczej, pod podestem. Wygrzebane drewienka i leży w nich Teoś.
Objawy ma trochę podobne do 'składania jaj' opisywanych przez Ewę w innym temacie, lecz z tego co mi wiadomo, to jest samiec.
Owszem również drapie w podest, w podłogę, grzebie czasem w drewienkach w kącie terrarium, ale myślałem, że to normalne.
Zamieszczam oczywiście zdjęcia smoka, dla identyfikacji i wglądu jego wyglądu Smile

[Obrazek: 2e6b626pv911.jpg]
[Obrazek: 67gjqvqn3ggu.jpg]
[Obrazek: cq5bku4j0ebl.jpg]

Odkąd zaczął leżeć pod podestem niechętnie je karaczany, zieleninkę zjada z apetytem. Wczorajsza noc była jedną nocą z ostatnich, które spędził na wyspie, a nie pod podestem.
Może ktoś wie, co może się dziać?
Badanie krwi zalecone przez Ewę, niestety jest w 90% niewykonalne, gdyż najbliższy punkt, gdzie mogą dokładnie zbadać Teosia to Warszawa, czyli jakieś 200km ode mnie (Białystok). Nie mam transportu, a nawet i czasu, by zawieźć go na jakiekolwiek większe badania.
U mnie weterynarz jest w stanie zbadać kał i ogólny stan zdrowia.
Po zdjęciach raczej nie wygląda na chorego, kąpiel również dobrze znosi, 'pływa' sobie troszkę, moczy się chętnie, ale po pokoju/łóżku porusza się też jakoś tak leniwie.
Na początku przyjaźni z Teosiem czytałem, że to leniwe zwierzęta, ale mi to stwierdzenie nie pasowało, może teraz widać prawdziwe oblicze?
Chętnie udzielę więcej informacji oraz zasięgnę pomocy u Was, kolegów/koleżanek specjalistów Smile
Pozdrawiam, Adam
Odpowiedz
#2
a ten wet, u którego robiłeś badania to jakiś zaufany ? bo niektórzy tylko wrzucą na chwilę pod mikroskop i nic nie zobaczą byle kasę zarobić. Ja bym powtórzyła badanie kału u kogoś innego (nawet wysłanie do labolatorium na dokładniejsze badania)
Ludwik miał podobne objawy i okazało się,że ma nicienie.
W sumie jak się tak leni i nie chce mu się ruszać na wyspę to możesz go wyciągnąć i sam na niej położyć, może mu chłodno i zmarkotniał a jak się wygrzeje to humor wróci.
Jakbyś mógł jeszcze napisać jakie Teoś ma warunki w terra (rozmiar, temperatury)? bo może mu zwyczajnie za gorąco i chowa się w chłodnych miejscach?
Moje kochane stadko  Heart

[Obrazek: sygn.jpg]
Odpowiedz
#3
Adaś nie musisz jechać do Warszawy-bo masz weta polecanego jeszcze na tcp.
To dr.Tomasz Biedulewicz ,,Boliłapka,,ul.gen.Sosabowskiego 1 tel.(85)811 08 24
Właśnie tam dzwoniłam-ale dr bedzie dopiero jutro .Umow się koniecznie -zadzwoń jeszcze dziś.
Na tych fotkach na ręcznikach Teoś wygląda żle-BARDZO radzę nie czekać na poprawę tylko zaraz na weta-bo bez pomocy poprawy nie będzie.
Narazie rób kąpiel ciepłe i niech leży pod lampą.Dawaj mu pić-najlepiej kisielek z ziarenek siemienia lnianego.a jak nie masz chociaż wodę żeby się nie odwodnił.
Napisz jakie warunki w terra tak jak pisze Miśka-jakie temperatury przede wszystkim,no i jakie wymiary,ok?
Odpowiedz
#4
terrarium ma wymiary 100cmx50cmx60cm
temperatura na wyspie to 38.5 stopnia, ogólnie w terrarium przy szybie jest 31 stopni
właśnie w Boliłapce robiłem badania kału, też wiem, że doktor będzie dopiero jutro, ale wieczorem, a wieczorem niestety nie mam jak zajść, bo pracuję.
i w Boliłapce powiedzieli, że krwi nie pobierają
nicienie zostały wykryte w styczniu podczas badania kału, odrobaczanie było i po odrobaczaniu nicieni nie było. Ale wtedy objawy były inne.
Postaram się jak najwcześniej ruszyć do weterynarza
Odpowiedz
#5
Kurczę...
Cały czas tak wygląda?
Koniecznie do weta-może da leki wzmacniające i wogóle coś powie.
Narazie pomagaj Teosiowi jak się da-czyli ciepłe kąpiele-może w rumianku,kisielek do picia i pod lampę.
Dr.Biedulewicz będzie jutro do 20-ej,może dasz radę zwolnić się z pracy chociaż trochę?
Ja jutro postaram się pogadać z doktorem-trochę go znam bo gadałam z nim o ulotkach.Spróbuję się coś dowiedziećto napiszę.
Najlepiej by było jakbyś mi napisał swój nr w prywatnych wiadomościach żebym miała z Tobą szybszy kontakt,ok?
Odpowiedz
#6
to zdjęcie pierwsze na ręku było robione chwilę po tym jak był na ręczniku, na ręczniku to z kąpieli wyszedł i powiem, że on zawsze tak się przytulał do ręcznika.
Dzisiaj zdam kał do badania, właśnie jadę do weterynarza, lecz tak jak mówię, nie jestem w stanie dziś i jutro zawieźć go do weterynarza, z uwagi na godziny przyjmowania dr. i moich godzin pracy. Rozmawiałem z wetem to w sobotę pojawię się z Teosiem i też dr będzie, gdyby w pracy coś się zmieniło to jutro pojawię się z Teosiem u weterynarza.
Dzisiaj Teoś wygląda tak:

[Obrazek: 4h345838unp0.jpg]

Nocował na wyspie, rano siedział na wyspie ze 3 godzinki po czym pomaszerował pod podest, ale nie układał się, tylko po prostu siedział pod podestem
W kupie dziś zauważyłem drewienko z podłoża, może to jest powód takiego zachowania dziwnego.
Odpowiedz
#7
teraz po kąpieli i po kupce, gdy wydusił drewienko wydaje się być trochę żywszy, chodzi po łóżku, wchodzi na parapet, rusza się
a w terrarium, z moich obserwacji temperatura przy szybie jest taka sama jak pod podestem (powinno być trochę chłodniej chyba) czyli 31 stopni.
Nie powinno być chłodniejszego kąta ? Wilgotność na poziomie 30-40% w ciągu całej doby
Odpowiedz
#8
Może go bolało jak drezwienko przeciskalo się przez jelita! Jeśli mu dawałes kisielek to napewno pomogło. Jeszcze nie wygląda za dobrze -ale ma ładne barwy ,więc lepiej jest. Dobrze że pójdziesz do weta Smile)
Drewienko zjadł pewno przypadkiem -może karm na wszelki wypadek tam gdzie ich nie ma. Najlepiej połóż w jakimś miejscu ręczniki papierowe i niech tam je.
W najchlodniejszym miejscu powinno być ok. 25 st. A ile masz na wyspie ciepła?
Wilgotność powinna być ok 50 %.Jak masz mniejszą to częściej psikaj wodą w terra.
Cieszę się ze jest trochę lepiej Wink)
Odpowiedz
#9
Badanie wykazalo kilka jaj nicieni, odrobaczanie bedzie w sobote i kwarantanne od razu tez przeprowadze. Mam nadzieje ze nic powazniejszego nie bedzie. A drewienko czesto do karaczanow sie przykleja jak je lapkami sciskaja i pewnie wtedy przypadkiem wpadlo do buzi. Na wyspie jest 38-39 stopni, a wilgotnosc tl nawet jak spryskam cale terra dokladnie to wskakuje na 50%, nigdy wiecej nie widzialem. Moze uvb 10.0 za mocno wysusza?
Skad nicienie sie pojawiaja? Kiedys byly, kwarantanna byla, po kilku miesiącach znowu sa..
Odpowiedz
#10
Mogą być niedoleczone dlatego trzeba robić kontrolne badanie. Mogła też być niedokładnie robiona kwarantanna. Najważniejsze że już wiadomo, że drewienko wyszło. Ale i tak radzę go pokazać dr. Biedulewiczowi tak na wszelki wypadek.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości