Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
pasożyty - owsiki
#1
Gatunek : pogona vitticeps
Data zakupu : 05.03.2015
Wiek (w miesiącach lub latach): 4-5 miesięcy
Pochodzenie : hodowca
Długość ciała (w centymetrach, od czubka głowy do ogona, informujemy o ewentualnych ubytkach): 24 cm, ubytek ogonka 1-1,5cm
Waga (w gramach): 47
Liczba sztuk w terrarium: 1
Płeć : samiec
Wielkość terrarium :125x75x85
Rodzaj stosowanego podłoża: piasek pustynny, obecnie ręczniki papierowe (terra kwarantannowe)
Temperatura dzień/noc : dzień: wyspa 38-40, najchłodniejsze 23-26, noc 21-25
Wilgotność (w %): 45-55
Rodzaj stosowanego oświetlenia : exoterra repti-glo 10 (świetlówka) uvb 20w od 25.02.2015 12h dziennie, exoterra repti-glo 2.0 UVA (świetlówka) 20w od 25.02.2015.
Suplementy : repti calcium (bez D3) ZooMed, reptivite (z D3) ZooMed
Dieta : świerszcze, karaczan turecki, bazylia, melisa (owady 1-1,5 cm)
Ostatnia wylinka : jak odbierałem miała jeszcze pozostałości wiec zakładam początek maja 2015, u mnie brak
Badanie kału/wynik : 28.04.2015, obecność owsików
Zdjęcia: zamieszczę w późniejszym czasie :]
Opis problemu:
Jak wynika z opisu wyżej, problemem są pasożyty, diagnoza jest, lekarstwo jest, kwarantanna jest, zabiegi pielęgnacyjne są.
Chciałbym zapytać o kwestię dezynfekcji terrarium, podłoże wymiana, miseczki wymyte i wyparzone, problemem jest dla mnie ścianka. Wypalany styrodur metoda hotwire (gorącym drutem), zaprawa z pigmentem (atlas +), problemem jest fakt, że aby ją wyjąć i wymyć porządnie musiałbym pociąć na segmenty, później znów łączyć i mieć nadzieję na uzyskanie podobnego odcienia zaprawy (co jest dosyć problematyczne). Ale mam jeszcze jedną opcję i tu kieruje moje pytanie... czy według znawców tematu, myjka ciśnieniowo/parowa załatwi sprawę czy jednak trzeba będzie ciąć ? :]
Odpowiedz
#2
Myjka powinna załatwić sprawę -ale niech się Python wypowie bo ja to słabo się na myjce znam.
Odpowiedz
#3
ten temat już był kilka razy na tcp w związku z różnymi pasożytami ,jak i również roztoczami i ci,którzy uzywali myjki ciśnieniowej twierdzą ,że to doskonały sposób i nic nie trzeba ciąć Smile ,wiec jak masz okazję użyć ,to jak najbardzeij użyj Smile
A kiedy zastosowano pierwszą dawkę lekarstwa ? bo trzeba pamiętać i jest to bardzo ważne !!! że nie zniszczy się jajeczka , żadne lekarstwo na nie nie działa , trzeba poczekać aż to cholerstwo Tongue się przepoczwarzy - dlatego stosuje się zazwyczaj 3 dawki , zabić można tylko właśnie larwy .Dorosły pasożyt żyje od 20 do 30 dni i w tym czasie następuje zapłodnienie samicy ,samiec oczywiście pada Smile a samica składa jaja. W ciągu 2- 4 tygodni stają się już w pełni dojrzałe, zdolne do rozmnażania , pamiętaj też ,ze po każdej kupie trzeba wymienić ręczniczki , wymyć dno gorącą wodą , a najlepiej alkoholem lub specjalnym plynem do dezynfekcji np wipe out 2 firmy zoomed , a jak ma się okazję to takim płynem do dezynfekcji rąk , jaki używa się w szpitalach Smile
Dezynfekcję zaś myjką można zrobić raz w polowie każdego okresu dawania lekarstwa .
Odpowiedz
#4
u mnie jest podobny problem ścianka jest gipsowa przytwierdzona na stałe a walczymy z nicieniami.. spryskiwałam wodą z octem a później wrzątkiem kilka razy, póki co jest co raz lepiej okaże się przy ponownych badaniach za kilka tygodni.
Moje kochane stadko  Heart

[Obrazek: sygn.jpg]
Odpowiedz
#5
dam jeszcze taką radę praktyczną Smile - jak spryskujecie ścianki ,to dobrze jest połozyć na dno - przy tej ściance warstwę ligniny lub ręczników papierowych ,niedużo i mocno spryskać ściankę ,tak żeby woda lub alkohol wręcz z niej spłynęły zmywajac ewentualne jaja lub larwy , zwinąć zmoczone ręczniczki ,zmyć raz jeszcze ten kawałek , na którym leżała lignina lub ręcznik . Dlaczego aż tyle zabiegów ktoś może zapytać ...czy nie wystarczy samo spryskanie ,wyszorowanie ? nie , nie wystarczy ,bo znów to podkreślę - jak zostanie choćby jedno jajo gdzieś w szczelince terra , to znów się z niego rozwiną larwy , naprawdę Smile
Zanm ludzi ,którzy walczą już miesiące z owsikami i twierdzą ,że zły wet ,bo nie pomogła pasta . To nie złe lekarstwo ,a brak konsekwencji i dokładności w dezyfekcji terrarium jest tego przyczyną .
Powiedzcie mi też ,czy macie jakieś psy lub koty w domu ? albo bliscy znajomi mają ?
Odpowiedz
#6
psa mam ale też był odrobaczany razem z pierwszą dawką Ludwika.

a tak z gatunku "inne" to jeszcze mąż się przypałętał. ale apetyt ma i regularnie przybywa na wadze, myślisz,że jego też trzeba zdezynfekować w razie czego ? sprawdzone jest zlewanie alkoholem od wewnątrz Big Grin
Moje kochane stadko  Heart

[Obrazek: sygn.jpg]
Odpowiedz
#7
i bardzo dobrze ! to jest bardzo ważne , właśnie ostatnio kolega miał agamkę z owsikami i walczy i walczy z nimi ,aż mnie pyta , a ja zaraz "a zwierzaczki jakieś są ?" , okazało się ,że są ,dwa koty wychodzące do tego i nie wiadmo czy są odrobaczane ,bo to tata się kotami zajmuje Smile , no i właśnie koty nie były odrobaczane - więc ewentualna przyczyna owsików się znalazła Smile
Odpowiedz
#8
ale z tego co wiem nicienie mają to do siebie ,że są albo "gadzie" albo "psie" inne gatunki od siebie się nie zarażają (nie wiem jak to jest u owsików) ale jednak trochę ostrożności nie zaszkodzi Wink
Moje kochane stadko  Heart

[Obrazek: sygn.jpg]
Odpowiedz
#9
Dziewczyny-nie wszyscy opiekunowie agam mają zwierzaki,a pasożyty i tak sąSmile)
Jednak karmówka czyli owady hodowane w brudnej hodowli to najczęstsza przyczyna że smok łapie pasożyty.
Co do kwarantanny to większość opiekunów nie zdaje sobie sprawy jakie to ważne!Dokładnie tak samo jak podawanie leków.
Mechanizm opisałam w dziale PORADY w temacie ,,PASOZYTY,,.
Jerzy napisz jeszcze jak się czuje agamka-czy ma apetyt,czy robi kupki i ogólnie jak się czuje.
Można łatwo poznać po wyglądzie i zachowaniu.Jak leży w zimnym miejscu z przymkniętymi oczkami-to napewno bardzo żle.
Lekarstwo to trucizna dla pasożytów podana bezpośrednio do żołądka.Pasożyty na nią reagują i bronią się-kłębiąc się i wydzielając rodzaj toksyn.Powodują istną rewolucję w brzuszku,dlatego smoki żle się czują i nie chcą jeść.
Dobrze jest wtedy podawać do picia kisielek z ziarenek siemienia lnianego,który łagodzi te objawy.Działa osłaniająco i łagodząco na przewód pokarmowy-podrażniony żołądeczek i jelita.
Dlatego zawsze radzę podawanie go do picia.
Jak go przygotować-opis w dziale PORADYSmile)
Odpowiedz
#10
Ewka , wiadomo,że dobra karmówka to podstawa ,że należy kupować ze sprawdzonych zródeł ! ale dodam jeszcze i to ,że każdą roślnkę podawaną agamce należy płukać pod wodą , o tym zapomnialam ,tam też mogą być paskudne jaja !
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości