Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Straszyki australijskie - fajne owady:))
#1
Straszyki zamieszkały u mnie po wizycie u Reksi - dała ok 30 szt na "spasienie" - czyli niech się smoki skuszą na nowe mięskoSmile)
Smoki czyli Gucio od Cleo i Scarlett.
Daga nie chciała dla Gucia, a Scarlett po bliskim spotkaniu, kiedy straszyk złapał ją nogą za paszczkę - też nie, bo się zraziła.
No i co z nimi zrobić??
Na razie dostały jeść to co dała Bogusia i spokojne sobie żyły w dużym plastikowym pudle ....
Ale ile można siedzieć pod stołem??W tajemnicy przed wiadomo kim??Smile)
Całe szczęście że przypadkiem dowiedzieli się o nich moi wnuczkowie! Jak zobaczyli to się zachwycili - zwłaszcza Mate - ten od różnych wspaniałych prac plastycznych, rysunków i ekspozycji, znanych pokazywanych na fbSmile)
Nastąpił komisyjny podział straszyków na dwie grupy i ulokowanie każdej grupy w osobnym pojemniku PODPISANYM oczywiście, żeby nie doszło do pomyłki.
Straszyki żyją sobie spokojnie i nawet linieją - co jest dla wnuczków wielkim wydarzeniem i o czym jest natychmiast informowana Bogusia - ich pramatka hahaSmile)
Mate natychmiast zdobył wszelkie info u Bogusi i w internecie, włącznie z tym do jakiej wielkości rosną!
No i się zaczęło : pojemniki za małe, babcia kup terrarium żeby miały dużo miejsca jak u p. Bogusi.
I tak od wielu dni : babcia kiedy ???
No i dziś udało się ! jest terra - jeszcze nie takie docelowe, ale dużo lepsze od pojemnika w którym siedzą!
C.D.N.
Odpowiedz
#2
Tak wygląda pojemniczek w którym teraz koczują Smile)
[Obrazek: 3a03d962b5da0968a4628f140df4ffd1.jpg]

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#3
A tak nowe lokum jeszcze nie urządzone, w drodze do domu Smile)
[Obrazek: 637cc267810455fee9a56cedccf9b1b0.jpg]

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#4
To powiększają Ci się zainteresowania hobbistyczne Smile To jest bardzo dobra lekcja nauki dla wnuczków no i Bogusia wspaniale przekazuje wiedzę Smile. Trzymam kciuki by rosły duże Smile
Aaa i terra super-jestem pod wrażeniem Smile Chce konarek...:*
Odpowiedz
#5
Daga przecież Gucio nie wejdzie na konarek... Smile)
Bogusia ma cierpliwość do małych terrarystów i chętnie odpowiada na wszystkie pytania!
A ostatnio opowiedziała mi niezwykłą historię!
Otóż przyjechała do niej z rodzicami dziewczynka po straszyka,który miał być dla niej prezentem urodzinowym! A miała ta dziewczynka lat 3-(słownie: trzy)!!!!!
Wzięła do rączki po kolei wszystkie owady, w tym te wielkie karaczany! I nie bała się.... Smile)
Bogusia odrazu porównała ją ze mną! Nie było to dla mnie korzystne porównanie haha Smile)
Jestem pod wrażeniem! Wspaniała dziewuszka i wspaniali moi chłopcy Smile)

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#6
Ale znowu bedzie prezencik od cioci-jako ozdoba Smile no porównanie pierwszorzędne Tongue. Niech dbają i się ucza i pokłon dla Bogusi za cierpliwość Smile
Kiedy przekładacie do terra? i koniecznie focie Smile
Odpowiedz
#7
ale historia Smile
Odpowiedz
#8
Dziś zabieram się za czyszczenie terrarium dla nich, bo jednak czyste nie jest. Konarki pójdą do piekarnika żeby na pewno były czyste.
Na razie biedaki meczą się w małym, ale i tak 3 wylinki za namiSmile)
I jeden dramat...Samiczka leżała na dnie pojemnika, ruszała trochę łapkami, ale w paszczce miała jakby pianę...Dałam jej odrobinę wody, bo myślałam że może osłabiona a woda pomoże...
Ale niestety...
Mate bardzo to przeżył, a najbardziej martwił się tym, że może ona była chora i teraz wszystkie zachorują...
Ale niezawodna Bogusia wytłumaczyła, że to nie choroba.
Odpowiedz
#9
Oj??? koniecznie do wiekszego terra. A ciocia nic nie dostanie dla GuciaSmile? Pewnie miala wylinke i spadla...
Odpowiedz
#10
Ciocia nie chciała przecież...
A teraz straszyki to już domownicy, policzone a niektóre mają nawet imionaSmile)
Więc ciocia tylko popatrzySmile)
Dziś kolejna wylinka i Mate musiał trzymać patyczek na którym samiczka się zawiesiła, bo wisiała za nisko...Ale w nagrodę cały czas obserwował jak wychodzi z za małej skórki !Smile)
To naprawdę fascynujące zajęcie patrzeć na nie ! Jak piją wodę ze scianki to widać jak otwierają paszczki i przesuwają się od kropelki do kropelki...Smile)
A wczoraj niesamowita ...przygoda ...?
Jeden drań siedział dosyć wysoko prawie pod wieczkiem - a wieczko zdjęte. Ja wskazałam go palcem i to dosyć blisko - a on NAGLE pierwsze nóżki do góry, wyprostował i tak trzymał, jakby chciał mnie odstraszyć hahaSmile)
Dotknęłam leciutko to były sztywne i wcale się pod palcem nie ugięły !!Taki bohater !Smile)
Kto nie ma to powinien sprawić sobie te niesamowite owady! Można siedzieć i gapić się na nie - co przepowiedziała mi oczywiście BogusiaSmile)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości