Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Statystyki
» Użytkownicy: 335
» Najnowszy użytkownik: pryncek91
» Wątków na forum: 1,165
» Postów na forum: 21,406

Pełne statystyki

Użytkownicy online
Aktualnie jest 9 użytkowników online.
» 0 Użytkownik(ów) | 9 Gość(i)

Ostatnie wątki
No właśnie nie wiadomo co...
Forum: ZDROWIE-napisz jaki Twoja agama ma problem ze zdrowiem
Ostatni post: Agula
15-10-2019, 17:17
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 87
Scarlett - co z jej zdrow...
Forum: ZDROWIE-napisz jaki Twoja agama ma problem ze zdrowiem
Ostatni post: Agula
14-10-2019, 16:40
» Odpowiedzi: 223
» Wyświetleń: 53,547
Lampart świeżo po wylince...
Forum: ZDJĘCIA/FILMY
Ostatni post: pryncek91
23-07-2019, 12:54
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 2,197
Przełamanie lodów
Forum: Opowiedz o sobie
Ostatni post: ewkagamma
15-07-2019, 20:55
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 2,804
Filmik z karmienia
Forum: ZDJĘCIA/FILMY
Ostatni post: ewkagamma
14-07-2019, 17:49
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 3,701
Rosiczka alicji Drosera a...
Forum: ROŚLINY owadożerne
Ostatni post: ewkagamma
14-07-2019, 17:44
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 3,092
depresja u gekona
Forum: CZY GEKONY MAJĄ UCZUCIA I EMOCJE?
Ostatni post: pokiemo
05-07-2019, 12:15
» Odpowiedzi: 5
» Wyświetleń: 3,087
Karmienie i utrzymanie w...
Forum: DIETA-napisz jaki masz problem z karmieniem
Ostatni post: Oppo
05-06-2019, 09:27
» Odpowiedzi: 10
» Wyświetleń: 4,591
agama nie chce jesć
Forum: ZDROWIE-napisz jaki Twoja agama ma problem ze zdrowiem
Ostatni post: ewkagamma
11-03-2019, 08:49
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 709
Waran stepowy Varanus exa...
Forum: DIETA-napisz jaki masz problem z karmieniem
Ostatni post: Smoczyca
04-02-2019, 19:45
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 629

 
  No właśnie nie wiadomo co...
Napisane przez: Agula - 14-10-2019, 16:11 - Forum: ZDROWIE-napisz jaki Twoja agama ma problem ze zdrowiem - Odpowiedzi (1)

Witajcie,
Mieszkam w Szkocji i jest tutaj tylko jedna klinika, która specjalizuje się w gadach Sad i mam wrażenie, że chcą na mnie zarobić, tym razem... 22 lipca adoptowałam piękną, pięcioletnią dziewczynę o imieniu Holly. Nie będę się rozpisywać o całej sytuacji, bo zabyt dużo by pisać. Z tego co mi wiadomo, Holly miała wcześniej nieodpowiednie warunki (złe oświetlenie) i posożyty (z których została wyleczona). Żadnych oznak MBD czy innych chorób.

A więc od 22 lipca agamka złożyła dwa razy niezapłodnione jaja (mam samca, kontaktu nie było, ale kiwanie głową Dracula i pompki Holly owszem), po pierwszych jajach Holly została przeniesiona do drugiego pokoju, zero kontaktu. Doskonale wiedzą gdzie jest drugie, ale się nie widziały.
Zanim złożyła drugie jaja zaczęła pchać zieleninę do brody zamiast połykać... byliśmy u veta, ale nic nie wykryto (żadnego większego kawałka, który utkną itp). Pomyśleliśmy, że to "się zdarzyło". Ale to się powtarza i czasem niemalże Holly się dusi (staram się pomóc jak tylko widzę pierwsze objawy - masaż brody i podawanie wody, jako, że Holly nie da sobie otworzyć pysia nawet na chwilę). Złożyła drugie jaja 8 września (19 sztuk).
Pojechaliśmy 7 października na kolejną wizytę do veta, została pobrana krew do badania, zrobiony rentgen (chyba sama głowa, bo wynik był: "nie ma nic w brodzie") oraz usg - dzięki któremu dowiedziałam się, że na jajnikach są żółtka. Moja pierwszy myśl - to nie możliwe, żeby miała 3 raz jajka, totalnie nie zachowuje się jakby miała je składać, a do tego przechodzi wylinkę i ta jej mocno doskwiera - całe ciałko.
We czwartek zadzwoniła do mnie vet z wynikami - agamka musi przejść sterylizację, koniecznie! Brak białych krwinek, niskie poziom wapnia we krwi. Jestem przekonana, że wszystkie problemy z nieprzełykaniem jedzenia są spowodowane właśnie tymi jajkami...
Tyle faktów... tutaj jednak muszę dodać, że czy to wet czy zwykły lekarz - wyników badań nie otrzymasz - bo nie... jedyne co Ci lekarz czy wet powie to czy jest ok czy nie.

Z mojej strony - agamka jest trzymana terarium odpowiedniej wielkości, z lampką grzewczą, długą lampką uv zakupioną w lipcu zanim do nas Holly trafiła. Pięknie zjada zieleninę, robaki co drugi dzień (wyjątek stanowi czas przed i po jajkach, wtedy dostawała codziennie). Otrzymuje wapno i multivitaminę (3 raz w tyg i 1 raz w tyg). Teraz przy wylince otrzymuje jeszcze raz na pięć dni specjalny proszek wspomagający wylinkę (Arcadia Pro Shed). Kąpię codziennie ze względu na wylinkę, czasem nawet 2 razy. Kupę robi codziennie, badania po kątem pasożytów miała robione przed drugimi jajkami we wrześniu.

Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, Holly ma apetyt, nie jest bardzo aktywna, ale nie leży cały dzień w jednym miejscu. Jest alertna, reaguje na wołanie, wodzi wzrokiem itp. Obniżoną aktywność zrzucam na wylinkę, po kąpieli robi się bardziej ruchliwa. Raz dziennie biega po domu pod nadzorem.

Jakie jest Wasze zdanie? Co mam dalej zrobić? Jeśli macie jeszcze jakieś pytania - pytajcie.

Wydrukuj tę wiadomość

  agama nie chce jesć
Napisane przez: asik - 03-03-2019, 22:02 - Forum: ZDROWIE-napisz jaki Twoja agama ma problem ze zdrowiem - Odpowiedzi (3)

Agama od dwóch dni coraz mnie zjada, dziś prawie nic
Wiem jutro kupa do weta
Jaj na siłę nakarmić jaszczura i czym ?
Jabłuszko melisa bazylia zazwyczaj jedzone z ręki A tu dziś nic
O swierszczach nie wspomnę ?
Czytałam że kisiel czy gerber?

Wydrukuj tę wiadomość

  Waran stepowy Varanus exanthematicus
Napisane przez: Smoczyca - 22-01-2019, 12:04 - Forum: DIETA-napisz jaki masz problem z karmieniem - Odpowiedzi (2)

Po długiej nieobecności postanowiłam na nowo informować na tym forum o wiedzy jaką zdobywamy dzięki nowemu projektowi Daniela Bennetta  , wrzucam też kilka zdjęć treści żołądka i wielkości /i wadze / waranów stepowych , jak również o tym jak wygląda ich dieta .
Varanus exanthematicus ewoluowały tak , aby przetrwać do pół roku bez jedzenia , więc zdrowym zwierzętom  nie zaszkodzi, jeśli nie będą jeść przez kilka dni, tygodni lub miesięcy.
Szokujące pewnie dla wielu osób . Jak to nie będą jeść ? przecież jak się nie je to się umiera . Ludziom się wydaje ,że trzeba jeść i to dużo jeść Big Grin , już małe dziecko słyszy "jedz jedz ,a będziesz zdrowy " i wpycha się w takiego malucha co się da . Jak zaś wygląda obecnie większość ludzi to widzimy na ulicach , otyłość staje się olbrzymim problemem .
Niestety dotyczy to także naszych gadów , kiedy się ogląda różne zdjęcia np na fb naszych pupili , to wiele z nich jest otyłych .
Dlaczego przekarmiamy nasze jaszczurki czy węże ? Może to jest temat do dyskusji .
Skupię się tutaj jedynie na waranach stepowych .
Młode osobniki (do roku) zwykle nie przerywają jedzenia/poszukiwania pokarmu/ dłużej niż przez kilka dni, jeśli warunki są odpowiednie.
Młode zwierzęta są ciągle głodne, bo pokarm który zdobywają służy im do budowy ciała i wzrostu. W miarę starzenia się wzrost spowalnia i zaczynają gromadzić rezerwy tłuszczu, które są wykorzystywane w naturze, aby dobrze przetrwać długi okres suchy. Dorosłe warany często zaczynają odmawiać jedzenia w niewoli, najczęściej w środku lata lub w środku zimy. Zdrowe dorosłe osobniki  mogą obyć się bez jedzenia przez bardzo długi czas bez złego efektu, a sezonowy odpoczynek może być niezbędny dla ich dobrego samopoczucia i dłuższego życia.
Jednak w niewoli niechęć do jedzenia jest często krótkotrwała, zwykle przezwyciężana przez jaszczurki pragnące zgromadzić nieco więcej tłuszczu / co jest zgodne z ich naturą /. W związku z tym warany te szybko stają się chorobliwie otyłe i zwykle pozostają takie aż do śmierci. A ta następuje niestety dość szybko ,rzadko który waran dożywa 5 roku w niewoli Sad
W niewoli nie doświadczają one diapauzy, dlatego tłuszcz ten nigdy nie jest metabolizowany i powoduje wiele problemów, z których każdy może prowadzić do przedwczesnej śmierci. Zdrowa ilość tłuszczu powinna być zawsze mniejsza niż 5% i tyle miewają dzikie warany , te w niewoli zaś 15-20% tkanki tłuszczowej .
Próbujemy zrozumieć jak trzymać w niewoli te wspaniałe jaszczury dzięki badaniom dr Bennetta ,który zaczynał je badać już w 1994 roku ,a w latach 70 podobne badania prowadził Cisse w Senegalu .
Obecny projekt Bennetta będzie trwał dwa lata , może to przyniesie nam dużo więcej wiedzy , niż ta którą znaliśmy do tej pory .


Po wylęgu malutkie waranki nie ważą więcej niż 6g. Wylęgają się na początku pory deszczowej (około marca), kiedy następuje eksplozja natury po okresie suszy , a jedzenie jest obfite. Po wykluciu malutkie jaszczurki chowają się w norach olbrzymich świerszczy z rodziny rodzinie Gryllidae które ważą tyle samo co jaszczurki. Świerszcze są zbyt duże, by jaszczurki mogły je połykać przez pierwsze kilka tygodni, a nie dość silne, by wyrzucić jaszczurki z ich domów.Ich nory zapewniają jaszczurkom doskonałe schronienia i zapewniają dobrą ochronę przed wężami i innymi drapieżnikami.waranki żywią się, gdy tylko pogoda jest odpowiednia, pochłaniają głównie małe świerszcze i koniki polne, młode szarańcze i ślimaki, ale także wyciągają duże skorpiony z nory.W ciągu tygodnia lub dwóch największe zwierzęta są w stanie połknąć świerszcze Brachitrupes i które ciągu najbliższych kilku miesięcy stają się ich głównym produktem żywnościowym. Pod koniec roku podrośnięte waranki opuszczają nory świerszczy, które nie stanowią już podstawy ich żywienia .

Większe osobniki są w stanie połykać większe zwierzęta, więc dorosłe mają o wiele więcej możliwości wyboru jedzenia niż maluchy. Głównym składnikiem diety dorosłych przez większą część roku (od maja do września) są chrząszcze i gigantyczne krocionogi. Tylko nieliczne zwierzęta jedzą stonogi, ponieważ zawierają paskudne trucizny, takie jak cyjanowodór, ale to nie zniechęca waranów stepowych, które wydają się specjalizować w ich łapaniu. Nikt nie wie, jak jaszczurki radzą sobie z toksynami krocionogów. Pod koniec pory deszczowej (około września) dieta dorosłych zmienia się z chrząszczy i krocionogów w świerszcze, szarańczę i koniki polne. O tej porze roku są najbardziej aktywne (sezon lęgowy). Pod koniec sezonu zaczynają gromadzić tłuszcz po raz pierwszy od prawie roku.
Na początku stycznia deszcze ustają, a jaszczurki zgromadziły niewielkie ilości tłuszczu, którym żyją przez następne 4-6 miesięcy. W tym okresie nic nie jedzą i nie mają dostępu do wody.
W Ghanie, chociaż spędzili aktywną część roku na ziemi lub pod ziemią, jaszczurki spędzają dni (a może i noce) na drzewach. W ciągu kilku tygodni zaczynają chudnąć i pozostają w tym stanie przez kilka miesięcy po rozpoczęciu deszczy (około maja / czerwca), kiedy cykl się powtarza. To zachowanie reprezentuje diapauzę opisaną przez Mamadou Cisse w czasie obserwacji w Senegalu .

Od początku pory suchej do szczytu pory deszczowej warany stepowe żyją z zapasów tłuszczu i ulegają drastycznym zmianom metabolicznym. Opisano to jako "post" lub "aestivation", ale żadne z nich nie jest w pełni dokładne. Diapauza wiąże się ze stanem fizjologicznym, który prawdopodobnie zwiększa prawdopodobieństwo, że jaszczurki przeżyją najgorętszy okres w roku, kiedy jedzenie jest rzadkie, a woda niedostępna. Diapauza waranów stepowych była badana w Senegalu w latach siedemdziesiątych , ale od tego czasu nie wzbudziła żadnego zainteresowania i została prawie całkowicie zignorowana w literaturze dotyczącej chowu i hodowli . Powodem tego jest prawdopodobnie to, że artykuły zostały napisane w języku francuskim i opublikowane w czasopismach specjalizujących się w badaniach afrykańskich. Praca została przeprowadzona przez Mamadou Cisse i jego współpracowników. Miał siedzibę w Dakarze w Senegalu i publikował nowatorskie artykuły o waranach afrykańskich w latach 1971-1980. W 1980 roku uzyskał tytuł doktora w Paryżu. To wszystko, co wiemy o nim.
Co ciekawsze - mimo odmiennych warunków klimatycznych , tych w Senegalu , i tych w Ghanie Varanus exanthematicus tak samo przechodzi diapauzę .
Na nadbrzeżnej równinie Afryki Zachodniej, skąd zazwyczaj pochodzą nasze waranki sprzedawne do chowu , dorosłe jaszczury przestają szukać jedzenia niemal natychmiast po sezonie rozrodczym (zwykle w listopadzie / grudniu). Podobnie jak zwierzęta Cisse w Senegalu, w tym czasie zawierają średnio około 4% tkanki tłuszczowej. W czasie sezonu aktywności jaszczurki są prawie wyłącznie na ziemi lub pod ziemią, ale podczas diapauzy spędzają długie okresy odpoczynku na gałęziach drzew. Od bardzo wczesnej diapauzy jaszczurki wyglądają bardzo chudo: tłuszcz przechowywany w podstawie ogonowej wydaje się zanikać w ciągu kilku tygodni, a układ hormonalny i rozrodczy przestają działać . Jednak tłuszcz w ciele nie jest wykorzystywany aż do drugiej połowy okresu głodzenia, kiedy to - jak donosił Cisse systemy endokrynologiczne i rozrodcze zaczynają się regenerować. Tak więc zwierzęta wyglądają lepiej po 5 miesiącach głodu, niż po jego rozpoczęciu - po pierwszych dwóch miesiącach głodu!
Po zakończeniu pory suchej wylęgają się młode jaszczurki i zaczynają żerować żarłocznie, ale dorośli pozostają w diapauzie jeszcze przez kilka miesięcy (zwykle do maja lub czerwca). Bardzo szybko odzyskują kondycję, ale rezerwy tłuszczu pozostają niezwykle małe (około 1-2%) aż do ostatnich tygodni następnego sezonu deszczowego.

Tak to wygląda w naturze sprawa z Varanus exanthematicus .
Nie potrafimy zapewnić im w żaden sposób w niewoli - dlatego zabijamy je po prostu , zabijamy z chęci posiadania jakieś jaszczura , najtańszego ,a najtrudniejszego w hodowli Sad

na podstawie savmon.org



Załączone pliki Miniatury
                   
Wydrukuj tę wiadomość

  Przełamanie lodów
Napisane przez: Beard - 12-09-2018, 15:02 - Forum: Opowiedz o sobie - Odpowiedzi (4)

Witam,
zacznę od tego, że zwierzaki towarzyszą mi całe życie. Jako dziecko w latach 90tych miałem rybki -akwaria mieliśmy w każdym pokoju i w kuchni (nie było miejsca na ogarnięcie obiadu), chomiki, myszki (hodowane w szafie w tajemnicy przed rodzicami), papużki faliste, żółwie czerwonolice (chyba), standardowo psa.
Teraz jestem już trochę starszy. Mam dwoje dzieci. Moje zamiłowanie do wszelkiej gadziny nie minęło. Aktualnie posiadamy: psa, dwa akwaria słonowodne, jedno słodkowodne, papużkę Nimfę, axolotle mexykańskie i od ostatniej giełdy WATER & DRAGON wreszcie upragnioną agamę brodatą.
Robi się nieco ciasno w mieszkaniu.
Więc tyle o mnie.
Pozdrawiam gorąco Smile

Wydrukuj tę wiadomość

  Szary odcień skóry
Napisane przez: AgamaMikey - 21-08-2018, 20:44 - Forum: RÓŻNE TEMATY o agamach - Odpowiedzi (1)

Witam. Niedawno kupiłam agame brodatą. Dojladnie 3 dni temu. Jest to młoda agama. Ma około 15 cm nie wiem dokładnie ile ma miesięcy sprzedawca nie powiedział a ja zapomniałam zapytać. Podstawowe informacje. Jest to samiec. Od samego początku jadła mała świerszcze przystosowane rozmiarem do jej pyszczka. Zieleniny nie jada. Próbowałam jej dawać za każdym razem tylko obserwowała ale nie jadła. Witaminy jej dawałam co dziennie oprócz dzisiejszego dnia. Terrarium wiem, że jest za małe 30×30×45. Będę zmieniać podkoniec miesiąca na większe. Dzisiaj mały Mikey od samego rana nie chciał jeść. Zjadł tylko 2 robaczki. Zauważyłam też że jego kolor się zmienił na ciemniejszy. Jest cały szary. Razem z partnerem boimy się że może dzieje się coś złego. Proszę doradzcie. Czy to może zbliża się wylinka?

Wydrukuj tę wiadomość

Video Kameleon Karłowaty
Napisane przez: Ainsel - 04-07-2018, 06:44 - Forum: RÓŻNE TEMATY o kameleonach - Odpowiedzi (1)

Witam serdecznie. Zwracam do Was z pytaniem czy wiecie może kto w Polsce hoduje kameleony karłowate?

Wydrukuj tę wiadomość

  apetyt na rękę opiekuna
Napisane przez: gagama - 24-06-2018, 21:00 - Forum: RÓŻNE TEMATY o agamach - Odpowiedzi (1)

Dzień dobry/Dobry wieczór,

Po bezowocnym przeszukaniu oficjalnych czeluści internetu, zdecydowałam się w końcu poprosić o pomoc osobiście.

Jestem opiekunką 11 miesięcznego bardzo aktywnego brodacza. Zakupiłam go, gdy był ok. 3 miesięcznym dzieciakiem.
Chłopak od początku nie przepadał za braniem na rękę, ale bez problemu wchodził i chwytał z dłoni jedzenie.
Uszanowałam jego niechęć i nic na siłę. Gdy chciał, to wchodził na rękę, gdy nie, to bez oznak popłochu, odchodził od dłoni i szedł się wygrzewać.

Problem pojawił się, gdy przy karmieniu trafił mój palec zamiast robala. Od tego czasu nie ma mowy o spokojnym włożeniu ręki do terrarium, w celu wyczyszczenia, czy zmiany wody. Z uporem maniaka poluje na moje paluchy. Nie nadyma się, nie zmienia koloru, nie syczy. Spokojnie obserwuje, podchodzi, sąduje rękę językiem i dalej analogicznie, jak przy łowieniu szarańczy, czy świerszcza, chaps i próba połknięcia..
Karmienia ręką zaniechałam już po drugiej próbie zjedzenia mnie...

Czy istnieje jaka kolwiek szansa, by oduczyć go tego bolesnego procederu?
Paszcza ciągle mu rośnie, więc zaczynam bać się gagatka i rozważam zakup kolczych rękawic....

Bardzo prosiłabym o rady.

Ps.
Karmiony jest regularnie - świercze bananowe/szarańcza/mączniaki/zielenina typu bazylia (dostęp stały), rukola itd..
Gdy widzi człeka, zaciekawiony podchodzi do szyby i się przygląda, nie ucieka od ręki, nie chowa się w jaskini, często drapie i stuka w szybę.
Terrarium ponad 120x50 cm, 2 poziomy.

Wydrukuj tę wiadomość

  Parki
Napisane przez: jakubdutka - 01-03-2018, 18:16 - Forum: RÓŻNE TEMATY o agamach - Odpowiedzi (1)

Czesc
Zastanawiam sie nad kupnem drugiej agamki. Moj samiec ma juz okolo 1.5 roku I zmieniam mu terrarium na wieksze I z tego wzgledu zastanawiam sie nad kupnem mu samiczki , lecz zastanawiam sie nad skutkami czyli potomstwem I czy nie bede musial trzymac ich np w dwoch roznych terrariach.
Wiem ze pytanie albo sam watek moze zdawac sie glupi ale nie.jestem zaawansowanym hodowca.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka


(01-03-2018, 18:16)jakubdutka napisał(a):  Czesc
Zastanawiam sie nad kupnem drugiej agamki. Moj samiec ma juz okolo 1.5 roku I zmieniam mu terrarium na wieksze I z tego wzgledu zastanawiam sie nad kupnem mu samiczki , lecz zastanawiam sie nad skutkami czyli potomstwem I czy nie bede musial trzymac ich np w dwoch roznych terrariach.
Wiem ze pytanie albo sam watek moze zdawac sie glupi ale nie.jestem zaawansowanym hodowca.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
Czy moze lepiej dokupic dwie samiczki ?


Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Wydrukuj tę wiadomość

Big Grin terra szklane a scianka
Napisane przez: Secas - 19-11-2017, 21:43 - Forum: Porady techniczne - Odpowiedzi (1)

Cześć, dawno mnie tutaj nie było Big Grin
a więc tak, dostałem robote do wykonania, tzn, scianke z styro itd itd w terrarium SZKALNYM,
wszystko ok, tylko niech ktoś mi powie co tam dać by nie było widać z zewnątrz styropianu? pierwszy raz robie szklane na zamówienie i głowie sie od dwoch dni nad tym, okleiny nie znalazłem - jedynie z grafikami itd..
ktoś coś?

Wydrukuj tę wiadomość

  Pierwsza ucieczka
Napisane przez: Kamyna - 30-10-2017, 06:32 - Forum: Problemy hodowlane - Odpowiedzi (3)

Dziś miała miejsce moja pierwsza karmówkowa ucieczka. Podczas przekładania karaczanów tureckich z pojemniczka, w którym je kupiłam do pojemnika docelowego zwiał mi jeden samiec. Sytuacja miała miejsce w łazience - spadł za pralkę i tyle go widziałam. Pomiędzy kafelkami jest luka, wiec istnieje również możliwość, ze to tam uciekł. Trochę się obawiam z uwagi na mamę, która tak jak agamkę uwielbia, tak karmówki się boi. Czy turek ma możliwość długiego życia w naszych warunkach (czytałam, ze są to zwierzęta egzotyczne, wiec u nas jest za zimno)? I ostatnie pytanie: uciekł mi tylko jeden samiec - czy wobec tego nie muszę obawiać się inwazji? Pytanie może i głupie, ale wole się upewnić


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wydrukuj tę wiadomość