Ewkagamma - Agama brodata i nie tylko

Pełna wersja: Dieta waranów stepowych , czym karmić jak często ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
W naturze warany stepowe odżywiają się głównie owadami - świadczą o tym badania treści żołądków dzikich osobników , które były poddane sekcji  w trakcie projektu Savannah Monitory przez Daniela Bennetta i Ravi Thakoordyala , napisałam głównie , bo prócz tego znaleziono tam też trochę resztek skorupek jaj , innych małych jaszczurczych osobników , gryzoni również - choć tych ostatnich bardzo mało.
Czytałam też o jedzeniu pająków ,skorpionów czy małych węży - czy to prawda - nie wiem , wielu wiadomościom znalezionym w sieci nie ufam ,dopóki nie znajdę potwierdzenia z wiarygodnych zródeł Smile
Podstawą diety w niewoli  powinny być owady - nieprawdą zaś jest to ,że jedzą padlinę , to jest mit , "padlinę " w sensie rozkładającego się zezwłoka Smile jakiegoś .
Może być czasem i tak ,że jakiś chory, ranny waran - taki zabiedzony ,słaby osobnik - który już polować nie jest w stanie tylko padliną żywić się może ,zdrowy waran śmierdzącego miecha nie ruszy. W naturze oczywiście.
Z drugiej strony ilu ludzi obserwuje , bada , podgląda warany w ich naturalnym środowisku ? prócz wyżej wspomnianych biologów i paru kolegów z Ghany ?
jest kilka książek ,owszem , z kompletnymi bzdurami niestety .
To zresztą już inny temat  , wracając do karmienia owadami , nieprawdą jest również to ,że nie da się wykarmić dorosłego warana nimi , tak mówią ci ,którzy nie hodują karmówki , a ją jedynie kupują , koszty tego bywają dość spore , więc ich twierdzenie " nie da się wykarmić " powinno brzmieć zgodnie z prawdą " nie stać na wykarmienie ".
Widać nie przygotowali się na trzymanie tak sporego gada .
Mój 130 cm waran je głównie karaczany : dubie , brazylijskie , madagaskarskie ,wielkoskrzydłe , ozdobne .
Mam karmówkę w tak wystarczającej ilości ,że jeszcze ją sprzedaję , więc jak się chce to można .
Jest i szarańcza , małe zaś osobniki mogą dostawać też świerszcze ,mniejsze karaczany : tureckie , zielone  ,bananowe , szare -jest spory wybór tego .
Uzupełnieniem diety mogą być jajka , kurze ,przepiórcze ,jak ma ktoś dostęp to kacze ,które ludziom nie bardzo smakują Smile ,a warany owszem z chęcią pożrą je , kurczaczki - pisklęta , ślimaki jak najbardziej , trzeba je trochę potrzymać w jakimś pojemniku z lepszą /zdrową / karmą i dopiero wówczas podać ,
można też - jak ktoś ma dostęp do małży ,przegrzebków ,muli próbować podawać , mój akurat to lubi .

Uwaga : czasem można spotkać w opisach ,że raki też jedzą . W Polsce rak szlachetny i rak błotny znajdują  się w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt , a dodatkowo - rak szlachetny uznany został za gatunek wysokiego ryzyka narażony na wyginięcie - więc raków nie podajemy Smile

Rybkę też niekiedy , u mnie bardzo rzadko dostaje , są też dżdżownice , jeśli ktoś ma ich nadmiar na działce czy ogrodzie i to waran zje .

Podroby są dobrym dobrym zródłem białka , a do tego - uwaga Smile zawierają bardzo mało tłuszczu , prócz serc i ozorów wołowych .
Większość podrobów zawiera również przeróżne witaminy i składniki mineralne . Kiedy podajemy serducha usuwamy wszelki tłuszczyk z nich , wątrobkę zaś naprawdę sporadycznie . I pamiętajmy -podroby to tylko uzupełnienie diety -nie podstawa ,bo tanie !
Jeśli chodzi o mięso , taki kawał ochłapa oczywiście Smile -
ludzie się zażerają piersiami kurczaka , choć to byle co tak naprawdę , są znacznie zdrowsze mięsa : choćby dziczyzna ,króliki , nutrie - jeśli ktoś ma dostęp do takowych może - jako przegryzkę dać czasem to swojemu waranowi .
Dla tych ,których interesuje co jakie mięsko zawiera , co warto jeść Wink proszę ,ciekawy link :

http://www.niam.pl/pl/produkty/4978-serce_z_indyka

po lewej stronie stronie są różne miecha , można sprawdzić co jeść lub ewentualnie dać , jak uzupełnienie waranowi ,
teraz sprawa gryzoni - od jakiegoś czasu nawet na naszej warankowej stronce :

http://www.savannahmonitor.net/

i kilku grupach dyskusyjnych trochę kłótni o to jest właśnie ,ale nie takiej ,żeby podawać gryzonie jako podstawę , bo tą zawsze owady będą , tylko o to ,że odpowiednie warunki w terrarium decydują o kondycji waranów , jak ktoś jest ciekawy to sobie to obejrzy , a zwłaszcza dwa warany Wayne'a Harvey'a - aż szok ,żaden z nich nie przypomina sylwetką żadnego mi znanego warana .
Gryzonie - przy "naszych " warunkach hodowli oczywiście ,że podajemy , jednak nie jako postawę , nawet nie jako połowę diety , jak dostanie ze dwie myszy tygodniowo to nie utyje .
Jak często karmimy - to też bardzo ważne pytanie :
- maluszki dwa razy dziennie ,kiedy trochę podrosną to raz , dorosłe co dwa , trzy dni , lepiej przy dorosłych osobnikach karmić mniej , a częściej -właśnie co dwa ,trzy dni .
Z naszych obserwacji wynika ,że głodne waranisko rzuca się jak szalone na pokarm , kiedy jest rzadziej karmione , napycha się nim jak smok wawelski ,a potem niekiedy zwraca go .

Najważniejsza ,ale to przy każdym gadzie - jest różnorodność pokarmu , nasze gady nie są na wolności , są nasze i biorąc je bierzemy na siebie obowiązek duży ,bo  jak to powiedział Daniel Bennett słowami z filmu  " King Kong " :
" był królem i bogiem u siebie , a teraz wraca do cywilizacji jedynie w niewoli "
pamiętajmy o tym Smile
niewola jaszczurów zmusza nas niejako do innego karmienia , zastępowania tego co jedzą na wolności tym co my wyhodujemy , ale jeśli chodzi o warany stepowe nie musimy tego akurat robić , tzn zastępować owadów jakimś mięsem kupowanym w sklepie ,czy karmienia myszami , nie ma takiego powodu , wystarczy hodować owady .
Aurelka dobrze że przypominasz czym karmić waranki i okazuje się że wybór jest bardzo duży i można zdrowo wykarmic i się nie wykosztować.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
a co to przegrzebka?
Przegrzebki to małże , rarytasik w kuchni Wink
smakowitość wielka taki przegrzebek zwyczajny/przegrzebek wielki/ Smile
Cześć, mam pytanie w drugą stronę. Czy jest możliwe aby waran sam sobie robił głodówkę?
tak ,jak najbardziej , mam to ze swoim , czasem parę dni nawet nie ma ochoty nic zjeść ,ale najczęściej teraz ,kiedy staje się dojrzałym waranem , sam chce jeść do drugi dzień , początkowo chciałam jemu podtykać Smile pod mordkę jakieś żarełko , ale on absolutnie nie chciał jeść ,
a potem Bennett pojechał do Ghany i chyba jeszcze trudniej będzie zadbać o nasze warany w niewoli w świetle jego ostatnich obserwacji , widziałam jak Daniel szuka publikacji na temat waranów innych autorów , może chce coś sprawdzić ? pisał niedawno przy okazji jakiegoś zdjęcia na fb grupie ,że warany stepowe w sumie od stycznia do kwietnia głodują ,niektóre prawie nie jedzą , nie piją ,ale tak właśnie mają w naturze , nasza dbałość o nie , pozornie dobra ,niestety skraca ich życie , zabija je po prostu ,
..........
teraz w Ghanie trwa pora sucha i warany po prostu głodują , być może coś tam zostaje w naszych biedakach w niewoli , jakieś echo natury ,
trudno to stwierdzić , tym trudniej ,że specyficzne warunki pogodowe tam gdzie one żyją nie są stosowane w niewoli ,
dlatego może lepiej ,że nie chce jeść ?
ale z drugiej strony , a jak coś jemu jest ? Sad
jakbyś opisał to swoje stwierdzenie ,że sam sobie robi głodówkę ?
unika podchodzenia do Ciebie jak chcesz go nakarmić ?
nie podchodzi w ogóle ?
Z dnia na dzień gadzina przestała podchodzić do posiłku. Jak podtykam karaczana pod mordkę to zamyka oczy, nadyma się i nawet lekko syczy. Aktywny jest moim zdaniem tak samo jak zawsze.
Mam nadzieję, że pamiętasz o okresowych badaniach parazytologicznych? kiedy ostatnio badałeś odchody?
no wiadomo ,że badanie być musi - o tym wcale nie wspominałam ,bo wie się samo przez się Smile
ale z tego co wiem waran miał kupę badaną ,a nawet krew ,prawda ?
czy po prostu nie chce jeść , "mówi " swoim zachowaniem "wez daj mi spokój "
a czy próbowałeś z czymś innym ? np jajkiem ?
Stron: 1 2 3 4